Korzeń? - A nie może być kawał drewna?

#1
Hej!

W tamtym roku wracając z delegacji (jak zwykle) rozglądałem się podczas jazdy myśląc właśnie o jakimś korzonku do akwarium. Zauważyłem między Rudną a Lubinem nie duży lasek dębowy, rozrzedzony właśnie po wycince. Wielkie dęby leżały przy drodze, więc zjechałem w las i poczłapałem jakiegoś okazu szukać. Niestety, dęby leżały, a korzenie i cała reszta ciągle w ziemi Smutny. Wyrwać tego nie idzie, bo nawet jakbym zaczął te bydle ruszać to ktoś widząc mnie by się puknął w głowę. Kłody ogromne, drwale nie przecinają drzewa do końca więc kawałek kłody był oderwany ze środkowej części drzewa. Fajnie wyglądał więc go zabrałem. Oczyściłem na działce i wrzuciłem do beczki która stoi pod rynną. Leży sobie już dobry roczek, wodę deszcz podmienia, za jakiś czas popędzę na działkę wyciągnę i o obadam. W sumie posta mogłem napisać po sprawdzeniu co z tego będzie ale moje pytanie brzmi:
1. Czy ktoś już próbował używać drewna (nie korzenia) i co z tego było ile wytrzymało?
2. Czy jeśli faktycznie okaże się twarde to gotować to w solance?
3. Czy może zostawić jeszcze na rok? (nie śpieszy mi się)
Odpowiedz
#2
Moim zdaniem możesz wrzucać. Przerobiłem już trochę korzeni i drzew w akwariach i nigdy nie było problemu a co do gotowania w soli to zawsze gotowałem te krajowe a mangrowce tylko polewałem wrzątkiem. Oczywiście czym dłużej będzie w wodzie to pewnie lepiej ale rok to już sporo
Odpowiedz
#3
Oczywiście że może być taki kawał drewna do akwa ,tak samo kora,gałęzie,tylko takie stare wycinane dęby lubią baaaardzo barwić wodę,wylej tą co masz nalej świerzej i potygodniu-dwóch sprawdż jej kolor,piszesz że drewienko moczy się długo to może i już przestało ,,kolorować" jeśli tak to sparz wrzątkiem i do akwa.
Odpowiedz
#4
No to jak tylko na działeczkę zawitam to sprawdzę.
Dzięki za odpowiedzi. Odpiszę co z tego wyszło.
Odpowiedz
#5
Jak najbardziej powinno się nadawać. Ja w swoim miałem podobne i zdawało egzamin w 100%...
Tylko tak jak Seba napisał jeśli nie zależy Tobie na "herbacie" to sprawdź czy nie zabarwi wody...
Odpowiedz
#6
Hehe. Tak się za tą kłodę zabierałem że aż o niej zapomniałem. Na szczęście rodzice mi przypomnieli ( hej Marcin a tam na działce w beczce to jakiś kawał drewna leży) no i mi się przypomniało... po 3 latach. Drewniaka wyciągnąłem, przeczyściłem szczotką (miękkiego drewna nie było) więc siup do akwarium i leży już sobie tydzień czasu. Rybcie obadały. Otoski się ładnie do niej przykleiły więc wszystko ok.
Odpowiedz
#7
Zrób zdjęcie jak się kłoda w akwarium prezentuje.
[Obrazek: canon2.png]  70D |C 24-70 f/2.8 L USM | C 50 f/1.4 USM | C 18-55 f/3.5-5.6 IS II | C 80-200 f/4.5-5.6 |
Macro Rings 13-21-31mm | Velbon Sherpa 600R | YN-600EX RTII | YN-300 Air Pro LED
i parę innych drobiazgów
 
...PhotoShop
jest jak cebula ...ma warstwy


[Obrazek: endomondo2.png]
Odpowiedz
#8
Na razie nie ma co pokazywać bo akwarium startuje od nowa, pusto trochę, ale jak tylko coś urośnie i i rybcie się pokażą to fotkę zrobię.
A co mi tam - co prawda to zdjęcie z innego tematu, ale kłoda leży po prawej stronie - zasłania wlot filtra i grzałkę.
[Obrazek: IMAG1254.jpg]
Odpowiedz
#9
Wypoziomuj ten baniak bo to cykająca bomba....
Odpowiedz
#10
Stoi już tak 5 lat. W niedalekiej przyszłości (może na 3 lata) będę robił nowy stolik z regulowanymi stopkami Uśmiech
Odpowiedz
#11
Ładnie "odgrzany kotlet" Język
Co do baniaka z fotki to może postać następne 5 lat, a może tydzień :/
Różnie to bywa i lepiej zawsze dmuchać na zimne Oczko
_____________________________________________________________
240L- Towarzyskie http://i3.fmix.pl/fmi965/891a03c900046a375245b702
30L- Krewetkarium http://zapodaj.net/668b10d0d64b3.jpg.html

"Małe jest piękne ale w dużym rybki czują się lepiej" Uśmiech

Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sam napisałem . Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości